Po Prostu Basket

STREETBALL

Z boisk NYC do bram Hollywood


     ramon_big.jpg O bohaterze poniższego artykułu usłyszałem, a raczej przeczytałem, po raz pierwszy, mniej więcej w 2003 roku. Rok później poświęciłem mu spory wpis na łamach jednego z wortali. Dopiero jakiś czas temu uświadomiłem sobie, że Ramon Rodriguez, którego widziałem zarówno w drugiej części Transformersów, jak i Bitwie o LA, to ten sam gość, który jeszcze kilka lat wcześniej pałał się koszykarskim freestylem. Zmienił się nieco, przez co nie rozpoznałem go od razu. Kiedy jednak uświadomiłem sobie ten fakt pomyślałem WOW, w końcu mu się udało i przebił się na szklany ekran. W sumie od zawsze był multitalentem (aktor, tancerz, koszykarz), nie mniej jednak na pewno nie było łatwo dostać się tam, gdzie  znajduje się dziś. Zacznijmy jednak od początku.



      Ramon urodził się 23.12.1979 roku w Puerto Rico, a dokładnie w Rio Piedras, gdzie dorastał przez jakiś czas, zanim nie przeniósł się wraz z rodziną do USA. Rodriguezowie wylądowali w Nowym Jorku. Po jakimś czasie Ramon opuścił jednak Big Apple i przeprowadził się do Michigan, gdzie zaczął uczęszczać do HS. To właśnie tam, w 11-tej klasie zaczął grać w szkolnej reprezentacji. Szło mu całkiem przyzwoicie, jak na Nowojorczyka przystało. Po zdaniu matury podjął studia na Wheeling Jesuit University (Wirginia - NCAA D II), gdzie kontynuował swoją koszykarską karierę przez kolejne dwa lata (1998-2001). Następnie przeniósł się na New York University, gdzie uzyskał licencjat z zarządzania w sporcie. Wykształcenie przydało mu się nieco później, kiedy podjął pracę w klubie New York Knicks, w biurze relacji społecznych. W czasie wolnym grywał w nowojorskich turniejach streetballowych takich, jak chociażby: Fireball, Tillary, Nickelodeon, Ham-Fish oraz kilku innych. Towarzyszył mu często jego dobry przyjaciel Robert "Bobbito" Garcia, DJ, dziennikarz (twórca magazynu BOUNCE), streetballer, spiker radiowy oraz TV, jednym słowem człowiek orkiestra, którego poznał w 1994 roku.



Ramon już od najmłodszych lat wykazywał zainteresowanie zarówno sportem, filmem, jak i tańcem. Już jako 13-latek wystąpił w programie "Saturday Night Live". Ma na swoim koncie doświadczenia nie tylko jako koszykarz, ale również jako tancerz, aktor, czy model. Występował w grupie tanecznej salsy Abakua Latin Dance Company, oprócz tego grywa na pianinie oraz kongijskich bębnach. Wziął udział w ok 30-tu reklamach oraz kilku teledyskach. Można go było zobaczyć w serii reklam Nike, takich jak chociażby: Nike - Paul vs. Jermaine wraz z Paulem Pierce'm i Jermaine'm O'Nealem, Nike - Rucker 1975 z Vincem Carterem, Nike- Funkship ze Snoop Doggiem i Parliament Funkiem, w Rucker Parku oraz reklamie MTV. Reklamował także NBA Street Volume 2, NY Lotto, AT & T oraz Volkswagena. Ramon gościł również na łamach kilku czasopism, t.j.: Newsweek, Mambo czy Bounce. Niektóre artykuły były poświęcone jego koszykarskiej karierze, a inne pozostałym aspektom kariery zawodowej w showbiznesie.

 

 




W 2001 roku stał się jednym ze współzałożycieli pokazowej ekipy o nazwie Project Playground. Zajmowała się ona pokazami freestylu koszykarskiego. Oprócz Ramona skład tworzyli: Robert "Bobbito" Garcia, Kenny "Blenda" Rodriguez, Jansy Gonzalez oraz zaliczony do grona największych legend streetballu, długowieczny Jack "Black Jack" Ryan. Ekipa dawała pokazy w trakcie przerw spotkań NBA (Knicks, Mavericks, Hornets) oraz spotkań NCAA. Ramon zebrał grupę zawodników, którzy reprezentowali odmienne style gry i dzięki godzinom spędzonym w sali treningowej wypracowali sobie spójny i widowiskowy styl. Kiedy tylko ekipa "Project Playground" pojawiała się na parkiecie, zaczynał się wielki show. Dzięki temu zyskali spory hype, który przełożył się dla nich na kilka ciekawych propozycji. Po kilku latach projekt umarł jednak śmiercią naturalną, a sami zawodnicy zaczęli pracować na własny rachunek.



Dzięki temu całemu hype'owi, związanemu z PPG Ramon otrzymał propozycję od Nike. Tym samym podpisał kontrakt na udział w trasach promujących tę markę w Azji. W latach 2001-03, czyli jeszcze jako student uniwerku nowojorskiego Ramon zdołał zaliczyć udział w całej masie eventów. Pojawił się m.in. na Nike Hip Hoop Tour, Nike's Boing Bang Boogie, Nike Freestyle Tour, Nike Play-off Festival, NY Puerto Rican Day Parade czy Nike Hoops Tour. W ramach ostatniej z wymienionych tras team Nike odwiedził Tajwan. Nagrano tam przy okazji jedną z reklam. Zespół dawał pokazy freestyle'u, organizował koszykarskie treningi oraz kliniki dla najmłodszych, brał też udział w spotkaniach z lokalnymi ballerami. W skład ekipy wchodzili wtedy m.in.: Luis "Trixz" Dasilva Jr., Arnold "A-Train" Bernard, "Bobbito" Garcia, Seth "Up North" Marshall czy Chris "The Wizard" Franklin.



RamonW 2004 roku nastąpił przełom. Ramon dostał, dzięki castingowi, rolę w krótkometrażowym (24 min) filmie Young Gentelmen. Od tego momentu w jego aktorskiej karierze zaczęło się coś dziać. Rok później zagrał w krótkometrażowej komedii Gwyneth Paltrow pt. "Dealbreaker", dramacie "Życie Carlita - początek" oraz dwóch odcinkach serialu "Wołanie o pomoc", gdzie wcielił się w rolę Kevina Vasqueza.



Rok 2006 przyniósł mu role w dwóch krótkometrażowych filmach, "Wannabe" i "5G" oraz dwóch pełnometrażowych "Bella" i "Ira & Abby". Zaliczył też epizod w jednym odcinku serialu "Prawo i bezprawie". W międzyczasie zaczął zyskiwać coraz większą popularność, dzięki serialowi "Prawo Ulicy". Na przestrzeni dwóch lat zagrał w jego 8 odcinkach. Stał się dzięki niemu bardziej rozpoznawalny, co zaowocowało kolejną serialową ofertą, tym razem w "Ten sam dzień", gdzie wcielił się w postać niejakiego Damiena Ortiza (13 odcinków). W pierwszej kasowej produkcji wystąpił jednak dopiero w 2008 roku. Zagrał wtedy u boku Edwarda Nortona oraz Colina Farrella "W cieniu chwały". Rok później dostąpił zaszczytu pracy z hollywoodzką czołówką. Dostał szansę gry u boku samego Denzela Washingtona i Johna Travolty w thrillerze "Metro strachu". Jeszcze w tym samym roku pojawił się także na planie "Transformers: Zemsta upadłych". Za swoją rolę otrzymał przyzwoite recenzje, zyskując tym samym jeszcze większy rozgłos.



W 2k11 wystąpił w kolejnej kasowej produkcji "Inwazja: Bitwa o Los Angeles". Rozpoczął też prace nad kolejnym serialem, remakiem popularnych "Aniołków Charlie'go".W 2014 ma mieć natomiast premierę Need For Speed, również z jego udziałem.

 

Jak widać jego kariera nabiera dopiero tempa. Ramon staje się powoli jednym z czołowych latynoskich aktorów. Czas pokaże, ile uda mu się osiągnąć w showbiznesie oraz na ile będzie się w stanie rozwinąć. Good luck.